Nie wiem czy mam źle skonfigurowany dysk SSD czy Firefox jest po prostu strasznym zamulaczem dysków, wiem na pewno że są takie momenty gdy zamulanie jest ciężkoznośne. Pomyślałem więc: rzućmy cache na ram (kiedyś jak miałem Asusa z WOLNYM dyskiem SSD, gdzieś była zapodana taka koncepcja).
Po chwili zastanowienia: rzućmy cały folder .cache na ram! Wiadomo [źródło], że folder cache FF znajduje się tam właśnie, więc można przenieść go lub go z całym cache.
Niezależnie od opcji robimy to tak [źródło] - w pliku /etc/fstab dopisujemy linijkę
tmpfs /home/someuser/.cache tmpfs defaults,size=512M 0 0gdzie /home/someuser/.cache to folder, który chcemy przenieść na ram (raczej dowolny) a size=512 to pojemność wirtualnego dysku.
Mniej elegancko można to zrobić tak:
rm ~/.cache -rNa koniec dodam, że można to zrobić też w samym FF:
ln -s ~/.cache /dev/shm
W FF wpisujemy w pasku adresu about:config i ustawiamy:
browser.cache.disk.enable na "false" (dwuklik)
browser.cache.memory.enable na "true" (domyślne)
tworzymy wpis browser.cache.memory.capacity i ustawiamy wedle uznania lub na -1 - automatycznie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz