KDE nie lubi (z jakiejś przyczyny) pokazywać ikony pliku exe ani w dolphinie anie na pulpicie. Z jakiejś przyczyny jednak, gdy zainstaluje się przez wine program, skrót z ikoną na pulpicie się pojawia.
Zbyt często usuwam/zmieniam konfigurację wine albo i cały system, by te wszystkie skróty się tam utrzymały.
Z pomocą przychodzi mały, dobrze zorganizowany i skuteczny program w pythonie: wine-launcher-creator. Instaluje się samo (paczki deb) i odpala z terminala wlcreator.py.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz